"W przepięknej nadbużańskiej wsi Rybienko Stare, na skarpie, z której rozciąga się widok na rzekę, stoi ponad stuletni dom. Mieszka tu pani Teresa, która samotnie wychowuje szesnastoletniego wnuka Mariusza. Mieszka to słowo trochę na wyrost zważywszy, że cała rozpadająca się konstrukcja składa się z ganku pokoju i kuchni. Nie ma łazienki jest za to woda (ale wyłącznie zimna). Na zimę do jedynego pokoju wstawiany jest piec, który ogrzewa cały dom. Jest zimno, ciasno i ponuro. I tutaj pojawiamy się my..." - takl brzmi polsatowska zapowiedź najbliższego odcinka programu "Nasz Nowy Dom" z Katarzyną Dowbor w roli gospodyni. Odcinka, którego bohaterami będą pani Teresa i jej wnuczek Mariusz z podwyszkowskiego Rybienka Starego. W czerwcu ekipa budowlana i telewizyjna kilkukrotnie gościły w naszych okolicach, aby nagrać zdjęcia do programu. Wielu wyszkowian nie dowierzało wówczas, że metamorfoza a czasami wręcz gruntowna przebudowa domów bohaterów programu trwa pięć dni. Potwierdzamy, że tak jest. Tutaj znajduje się nasza relacja z drugiego dnia remontu domu pani Teresy, a tutaj - pięć dni później - efekt końcowy, który w pełni widzowie Polsatu zobaczą jużw najbliższy czwartek.